Hotel - Hotel - polowanie na gwiazdy
Do pobytu nad morzem namówiła mnie żona. Chciałem jechać w Alpy francuskie i zwiedzić rejon Chamonix latem, ale moja Joanna marzyła o Międzyzdrojach. Wprost uwielbia nasz polski światek artystyczny i z pasją śledzi informacje podawane przez wszystkie kolorowe pisemka. Hotele, w których bywają zwykle gwiazdy były po rezerwowane na długo przed sezonem, ale w końcu znaleźliśmy taki, który sprzedał nam miejsca na 2-tygodniowy urlop. Hotel niewielki co prawda, ale dość wygodny i co najważniejsze można było palić w pokojach. W niektórych hotelach zmuszany byłem do działań partyzanckich, bo od lat tkwię w okowach nałogu, ale tu wszystko było na legalu. Telewizja miała tylko 2 kanały niemieckojęzyczne, a ja przyzwyczajony jestem, by słuchać wiadomości stacji DW, więc tym bardziej byłem rozczarowany. Nie wszystko jednak można mieć. Joanna była wniebowzięta, bo w naszym hotelu zakwaterował się Boguś Linda i wydębiła nawet autograf. Nie było trudno, bo żona to piękna kobieta, a jak wiadomo aktor czuły jest na dzięki niewieście.
Związane: