Karpacz - kontestator
W Karpaczu nie byłem jeszcze nigdy, ale słyszałem wiele dobrego od znajomych, widziałem kilka relacji telewizyjnych z jakichś imprez organizowanych tam przez redakcję programów sportowych TVP, no i poczytałem sobie oczywiście troszkę w internecie. Koleżanka poleciła mi portal
Karpacz.pl, za co jestem jej w zasadzie wdzięczna, bo to właśnie sprawiło, że zdecydowałem o wyjeździe wakacyjnym do Karpacza właśnie. Rodzinka była zauroczona. Jest, co zwiedzać, jest gdzie pójść i jest co zrobić. Dość urozmaicona gastronomia, od tradycyjnej polskiej kuchni w różnych wydaniach, aż do potraw orientalnych, często nawet nam nieznanych, np. z kuchni tajskiej. Baza noclegowa, którą oferuje Karpacz swoim gościom też wychodzi im na przeciw, dostosowana do różnych potrzeb i grubości portfela. Mnie najbardziej jednak w Karpaczu podoba się klimat górskiego kurortu. jest tu inaczej niz na Podhalu, w Bieszczadach, w Tatrach, czy jeszcze gdzie indziej, Karpacz ma swój zapach i smak. Cuć to już po przekroczeniu granicy miasta. Pewnie czujecie ten klimat i wiecie, o czym mówię. Karpacz jest po prostu najlepszy.

Związane: